• Home
  • /
  • Na nartach
  • /
  • Wynajem ubrań narciarskich: rewolucja na stokach Europy Zachodniej (i nie tylko)
Wypożyczalnia ubrań na narty

Wynajem ubrań narciarskich: rewolucja na stokach Europy Zachodniej (i nie tylko)

Od lat staram się Ciebie drogi czytelniku przekonać, że lepiej wypożyczać narty niż kupować. Szczególnie staram się namawiać do zmiany podejścia z mieć na wynająć osoby, które na nartach spędzają jeden tydzień zimowych wakacji i mieszkają daleko od gór. Pisałem o tym wielokrotnie, teraz by się nie powtarzać i nie rozpraszać nowego tematu pozwolę sobie na przypomnienie jednego z moich materiałów o zaletach wypożyczenia sprzętu narciarskiego.

Kiedy nie należy kupować sprzętu narciarskiego.

Wracamy do tematu głównego i obiecuję, już nie będzie dygresji. Dziś chcę Cię zainteresować innym, nowym trendem w krajach alpejskich, szczególnie we Francji – wypożyczenie ciuchów na narty.

Zetknąłem się po raz pierwszy z wypożyczalną ubrań narciarskich w luksusowym hotelu w Czarnogórze zaciekawiony bardzo podobnie ubranymi ludźmi na stoku. Dwa lata później w tureckim Erzurumie, w równie drogim ***** hotelu oferowano nam oprócz nart wypożyczenie kurtki, spodni czy swetrów narciarskich. W rozmowie z pracownikiem poznałem przyczynę: przyjeżdża do nich bardzo dużo Turków z południa, dla wielu będzie to pierwszy kontakt z nartami, część już jeździła w Alpach i przywiozła ze sobą narciarskie ubranie idealne na Alpy w marcu, zupełnie tu, gdzie temperatury -20 czy -30 stopni nie są niczym nadzwyczajnym, nieprzydatne.

Dziś okazuje się, że z częściowo innych powodów wypożyczanie ubrań narciarskich staje się popularne w Alpach, szczególnie we Francji.

Poprowadzę Cię przez ten nowy trend, Tobie zostawiam wyciągnięcie wniosków i być może zmianę przyzwyczajeń.

Czy warto inwestować w drogie kurtki i spodnie narciarskie, kiedy używasz ich zaledwie tydzień w roku?

Coraz więcej narciarzy odpowiada na to pytanie twierdząco: nie. Zamiast tego odkrywają elastyczną, ekologiczną i ekonomiczną alternatywę – wynajem odzieży narciarskiej, który zmienia sposób, w jaki planujemy zimowe wakacje.

Raczkujący wynajem ubrań był domeną profesjonalnych wypożyczalni nart. Kurtki i spodnie były dodatkiem do ich podstawowej oferty butów, nart, kijów czy kasków. Rzecz zmieniła się dynamicznie pod koniec drugiej dekady XXI wieku, kiedy ekologiczna świadomość konsumentów zaczęła rosnąć, branża tekstylna zaczęła być kojarzona z ogromnym obciążeniem dla środowiska, a rewolucja usług internetowych pozwoliła na powstanie nowego modelu pracy.

Francja i Alpy: epicentrum wynajmu ubrań narciarskich

We Francji, szczególnie w Haute-Savoie (Górna Sabaudia), rewolucja wynajmu odzieży narciarskiej zatoczyła najszersze kręgi. Labellemontagne w La Bresse, funkcjonująca od wielu lat wypożyczalnia, oferuje pakiety wynajmu obejmujące nie tylko narty, ale także komplety ubrań narciarskich w cenach od 53 do 88 euro dziennie. To jednak pracuje w tradycyjnym modelu – wypożyczalnia przy stacji.​

Naprawdę przełomowym graczem na tym polu jest O’Rentees, startup z Haute-Savoie, który od 2018 roku (wcześniej funkcjonował jako Les Petits Montagnards) oferuje innowacyjny model biznesu.​

O’Rentees zmienił grę poprzez proste, ale genialne podejście: możesz zamówić ubrania narciarskie online, a my dostarczymy je bezpośrednio do twojego hotelu, apartamentu lub punktu odbioru w stacji narciarskiej. Nie musisz się martwić o zwrot – paczkę oddasz w specjalnym, wielokrotnego użytku opakowaniu, które można użyć do 20 razy. O’Rentees oferuje komplety od 10 euro dziennie.​

Wynajem odzieży narciarskiej poza Francją

Model sprawdzony we Francji szybko rozprzestrzenił się po alpejskich krajach. W Austrii działa sieć INTERSPORT Rent, obecna w ponad 170 lokalizacjach w całym kraju. INTERSPORT wynajmuje specjalistyczną odzież znanych marek, takich jak Schöffel, którą potem regeneruje i naprawia w ramach dedykowanej Fabryki Serwisowej – przedłużając w ten sposób żywot każdego ubrania.​

Podobnie działa SkiGala w Austrii, oferujący komplety i pojedyncze elementy z marek takich jak Columbia i VIST, dostarczane bezpośrednio do hotelu lub apartamentu.

Czechy: tradycyjna podaż, nowoczesne trendy

Wynajem odzieży w Czechach jest jeszcze rzadszością, ale tradycyjne wypożyczalnie nart stopniowo poszerzają swoje usługi o elementy garderoby.

Słowacja: rosnąca świadomość ekologiczna

Wynajem odzieży narciarskiej na Słowacji dopiero się rozwija, ale rosnąca świadomość proekologiczna wśród turystów europejskich powoli zmienia tę rzeczywistość.

Polska: powrót do zapomnianego zwyczaju

Polska ma ciekawą tradycję wynajmu sprzętu. W przeszłości – szczególnie w latach komunizmu i bezpośrednio po – wynajem odzieży narciarskiej był naturalny: drogi sprzęt, mała dostępność, więc każdy, kto mógł, pożyczał używane ubrania od krewnych czy przyjaciół.

Dziś, kiedy narciarski sprzęt jest dostępny dla każdego, ten zwyczaj wydawał się zanikać. Ale ekologiczna świadomość i ekonomia współdzielenia zmieniają podejście Polaków.

W Polsce działają profesjonalne wypożyczalnie takie jak Decathlon Rent, oferujące komplety od renomowanych marek (Atomic, Blizzard, Fischer, Head). Na południu kraju, w Szczyrku, działa również specjalistyczna wypożyczalnia nart Skirent, oferująca również odzież narciarską – kurtkę czy spodnie dziennie za 20/30 złotych.​

Polskie wypożyczalnie działają jednak głównie w tradycyjnym modelu – fizyczne lokalizacje przy stacjach.

Czemu warto wynajmować zamiast kupować?

Zanim przejdziemy do konkretów, warto zrozumieć ekonomikę i ekologię tego wyboru.

Argumenty ekonomiczne: Pełny zestaw odzieży narciarskiej (kurtka, spodnie, rękawiczki, podkład) to wydatek 500-2000 złotych w Polsce, to kalkulacja minimalna, bez problemu można wyjść ze sklepu z portfelem lżejszym o 10000 czy więcej złotych. Jeśli jeździsz na narty raz lub dwa razy w roku, wynajem spowoduje oszczędności wynoszące dziesiątki procent. Zamiast 1000 złotych za ubrania nowe, wydasz 200-300 złotych na tydzień wynajmu.​

Argumenty ekologiczne: Branża tekstylna odpowiada za 10 procent światowych emisji CO2 i 20 procent globalnego zużycia wody (grey water). Produkcja nowych ubrań narciarskich wymaga syntetycznych włókien, energii i zasobów naturalnych. Kiedy wynajmujesz, przedłużasz żywot każdego ubrania – zamiast jednego użytkownika przez sezon, pojedyncza kurtka służy wielu osobom przez lata.​

Argumenty praktyczne: Nie musisz pakować odzieży do walizki. W modelu O’Rentees lub SkiGali otrzymasz ubrania już w miejscu pobytu, gotowe do użytku. Po powrocie oddajesz je w specjalnym opakowaniu – punkt odbioru jest zawsze blisko.

Jak myślisz? Polacy są już gotowi na zmianę? „renting is in, buying is out”.​

Autor